JRG SKAWINA
remiza.net : Ziemia dudniła pod stopami

Ziemia dudniła pod stopami

Koniec grudnia. Dwadzieścia po piątej ludzie jeszcze smacznie śpią, na nogach są tylko ci, którzy idą do pracy na szóstą. Nagle ciszę poranka przerywa huk i przeraźliwy gwizd.

- Podbiegłam do okna i widzę czarny słup bijący w niebo i latające w powietrzu krzaki. Huk był, jakby bomba spadła, tylko długo nie ustawał. Od razu pomyślałam, że to gaz, tylko sądziłam, że raczej rozdzielnia, ta zaraz obok – mówi Bogumiła Mrugasz z Borku Szlacheckiego.

To ona właśnie zawiadomiła telefonicznie o awarii straż pożarna. Wybrała pierwszy numer alarmowy, jaki przyszedł jej do głowy – byle prędzej ktoś coś zrobił z tym potwornym dudnieniem.

Strażacy zjawili się w kilka minut. Razem z panią Mrugacz poszli sprawdzić, co się dzieje. Z Janikowej łąki, sąsiadującej niemal z wysypiskiem śmieci, ciągle ze straszliwym hukiem walił w górę na kilka metrów wysoki, silny słup gazu i błota. Kiedy szli, czuli wyraźnie, jak pod ich stopami dudni ziemia. W powietrzu unosił się charakterystyczny zapach. Żeby dojść do dwóch samotnie stojących domów znajdujących się najbliżej miejsca eksplozji, musieli nadłożyć spory szmat drogi i obejść szerokim łukiem ledwie widoczną
w ciemnościach dziurę w ziemi.

Rurociąg to magistrala gazowa przechodząca przez południowe rejony województwa krakowskiego, w kierunku Oświęcimia o przekroju 500 mm i ciśnieniu nominalnym 6,3 Mpa.